Nawrocki marzy o nowej konstytucji. "To tak, jakbyśmy prosili o zgodę i mamę, i tatę"

15 maja 2026, 11:43

W jedenaście minut może zdarzyć się naprawdę wiele. Nieco mniej niż jedenaście minut trwało spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem. Jedenaście artykułów miała Konstytucja trzeciego maja. I przypuszczam, że mniej więcej tyle trwało wymyślanie, że potrzebujemy nowej konstytucji - pisze dla Gazeta.pl konstytucjonalista Kamil Stępniak.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Do prezydenckiego pomysłu idealnie pasuje cytat z serialu "1670" wypowiedziany przez Jana Pawła Adamczewskiego: "zapiszmy ten pomysł, żeby nam nie wyleciał i myślmy dalej". Choć złośliwi mówią, że bardziej pasują słowa Króla Juliana z "Madagaskaru": "teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!". Prezydent natomiast woli inne kino. Podczas swojego trzeciomajowego wystąpienia posłużył się cytatem z filmu "Psy" (co za zaskoczenie). Mówił bowiem, że będzie strażnikiem konstytucji z 1997 r. do samego końca. Swojego lub jej. Patrząc na przestrzeganie konstytucji należy się zastanawiać, które z powyższych już nastąpiło. Bo coś z tego na pewno.