Klasa pracująca ponad dekadę temu na dobre porzuciła lewicę. Jak to się stało? - Kluczowy był moment automatyzacji pracy - mówi zajmujący się ekonomią polityczną noblista Daron Acemoglu.

Stany Zjednoczone, Francja, Wielka Brytania. W niemal wszystkich wiodących demokracjach około dekady temu doszło do tego samego przesunięcia. Klasa pracująca przestała głosować na lewicę i stała się elektoratem prawicy. Z kolei najlepiej zarabiający, wykształceni, mieszkający przede wszystkim w dużych ośrodkach miejskich dawni wyborcy konserwatystów zaczęli oddawać swoje głosy na lewicę lub progresywne centrum.

skrót wydarzeń piątku

kalendarium

Kultura