Balkon przez większą część roku zbiera kurz, wilgoć i osady z deszczu. Gdy stoją na nim donice, na płytkach często pojawiają się ciemniejsze okręgi, zacieki albo biały nalot po wodzie. Zwykłe przetarcie mopem zazwyczaj niewiele daje, bo zabrudzenia wnikają w strukturę powierzchni i długo pozostają widoczne.
Soda rozpuszcza zabrudzenia po donicach. Kilkanaście minut robi dużą różnicę
Przy typowych śladach po donicach dobrze sprawdza się gęsta mieszanka z sody oczyszczonej i letniej wody. Wystarczy wsypać około czterech łyżek sody do niewielkiej miski i dolać mniej więcej 150 ml wody. Tak przygotowaną mieszankę najlepiej rozprowadzić na zabrudzonych miejscach oraz fugach.
Kluczowe jest pozostawienie pasty na powierzchni przez około 20 minut. W tym czasie soda zmiękcza osad i tłustą warstwę, do której przykleja się kurz. Dopiero później warto delikatnie przetrzeć płytki miękką szczotką albo gąbką. Zbyt mocne szorowanie może zostawić matowe ślady, szczególnie na ciemniejszych powierzchniach.
Czytaj także: Florystki dobrze znają ten patent na piwonie. Dzięki temu stoją w wazonie znacznie dłużej






