Matka mówiła: będziesz leżeć w piekle na wiecznie rozżarzonym łożu. Ale Lina musiała walczyć o życie
Oferowała się matkom do bawienia i pomocy w karmieniu niejadków i wybierała takie domy, w których dzieci były otyłe. I zjadała ich porcje. W szkole żywiła się resztkami, czekała, obserwując, kto nie dojada.