Wyszła ze szpitala onkologicznego, zamówiła Ubera, ale do domu nie dojechała. Wszystko zaczęło się od uwagi o znaku
Kobieta, która chwilę wcześniej przeszła tomografię komputerową z kontrastem, zamówiła Ubera, aby wrócić do domu. Podróż zakończyła się telefonem na numer alarmowy 112 i skargą.