Kobieta, która chwilę wcześniej przeszła tomografię komputerową z kontrastem, zamówiła Ubera, aby wrócić do domu. Podróż zakończyła się telefonem na numer alarmowy 112 i skargą.
Pani Judyta zamówiła przez aplikację Uber przejazd z Katowickiego Centrum Onkologii przy ul. Raciborskiej do swojego domu. Samochód przyjechał około kwadrans później. Jak relacjonuje pasażerka, była bezpośrednio po tomografii komputerowej z podaniem środka kontrastowego.
Ze względu na swój stan oraz wysoką tego dnia, bo sięgającą 35 stopni Celsjusza, temperaturę, czekała na samochód wewnątrz klimatyzowanego szpitala. Wyszła z budynku dopiero przed przyjazdem kierowcy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








