Polacy wciąż są lubiani w Ukrainie. Ale przykro było patrzeć, jak polscy znajomi ściszają głosy w knajpie
W Kijowie spędziłem 18 dni. Przespałem trzy noce. 15 pozostałych zostało zdemolowanych przez alarmy. Czasem udawało się zawczasu dobiec do schronu, czasem liczyłem, że osłonią mnie ściany łazienki.