Cztery miesiące na światowych kortach nie oglądaliśmy Carlosa Alcaraza. Wicelider rankingu ATP w kwietniu nabawił się kontuzji nadgarstka, przez co ominęły go m.in. Roland Garros czy Wimbledon. W końcu jednak nadeszły pozytywne wieści. W czwartek Hiszpan oficjalnie ogłosił, kiedy wróci do rywalizacji. I zrobił to w dość nietypowy sposób. Padło nawet słynne: 'Here we go!'.

Carlos Alcaraz sarà agli US Open dopo 4 mesi di stop per infortunio al polso. Ora attesa per Sinner