"Właściwie nie mamy o czym rozmawiać". Oskarżona szefowa WOMP z pretensjami do marszałek
- Musiałam złożyć rezygnację, bo już nie dało się wytrzymać - mówiła w sądzie była szefowa WOMP w Kielcach Anna M. Gdy opowiadała, jak sekretarz województwa świętokrzyskiego ostrzegał ją przed wywożeniem dokumentacji z pracy, rozpłakała się.