Jeszcze w maju pensjonaty notowały odwoływane rezerwacje, a właściciele obiektów turystycznych obawiali się najgorszego sezonu od lat. W Bieszczady wróciły jednak tłumy. Turyści oswoili strach przed niedźwiedziami, choć branża przekonuje, że problemów jest więcej niż tylko dzikie zwierzęta.