Konfitura ścigany, jak na "Dzikim Zachodzie". Ktoś rozwiesił jego zdjęcia po całym mieście. "Moje dzieci mogą to zobaczyć"
W Łodzi pojawiły się plakaty niemalże z napisem 'Wanted'. Ofiarą tej akcji stał się YouTuber. Za co konkretnie? Prawdopodobnie za to, że na co dzień pilnuje, aby kierowcy stosowali się do przepisów. Sprawą już zajmuje się policja.