Rolnik bezprawnie pobiera wodę z chronionego torfowiska. Urzędy nie reagują
Mieszkańcy wsi Buszyce odkryli, że tuż przy chronionym torfowisku ktoś wbił do ziemi instalację do nawadniania okolicznych pól z cebulą. 'Wyborcza' ustaliła, że pobieranie wody jest nielegalne, a urzędy od miesięcy na to nie reagują.