'Cukier w kostkach, wydawany nam ostatnio, był od kilku dni właściwie jedynym pożywieniem i teraz podtrzymywał nasze siły. W pewnym momencie kanał, którym szliśmy, doprowadził nas do miejsca z kilkoma rozchodzącymi się odnogami'. Publikujemy fragment wspomnień Izabelli Horodeckiej 'Konspiratorka z ulicy Walecznych. Wspomnienia z okupacji niemieckiej 1939-1945'.