'Oni mają pierwszeństwo do lekarza'. 'Oni dostają mieszkania'. 'Żyją z naszych podatków'. 'Przyjechali dobrymi samochodami, więc żadni z nich uchodźcy'. 'Skąd mają smartfony?'. 'To sami młodzi mężczyźni'. Siła tych opowieści kremlowskich trolli i polityków prawicy polega na tym, że podpinają się pod prawdziwe doświadczenie niedoboru.