- Są wakacje, więc jest trochę wolnego od szkolnych zebrań, ale już się boję, co przyniesie wrzesień. Nie mam czasu biegać na wywiadówki. Spotkania powinny być organizowane popołudniami - mówi nasza czytelniczka. Jednak to tylko jedna strona medalu. Po drugiej stronie są nauczyciele, którzy nie chcą pracy po godzinach.