"Mamy we Wrocławiu setki nielegalnych reklam. Bałagan kosztuje miliony. Gdzie ustawa krajobrazowa?'
Problem tzw. reklamozy nie jest wyłącznie estetyką miasta. Bilbordy często stoją niezgodnie z przepisami i nie są usuwane, mimo że stoją lat - mówi wrocławski radny Jakub Nowotarski.