Odkrył w ziemi skarb, ale przepadł u konserwatora. Ani dyplomu, ani znaleźnego
Paweł Szelest wykopał na łące pod Warszawą rękojeść miecza, chochlę i tajemniczy przedmiot o nieznanym przeznaczeniu. Zgodnie z prawem, oddał przedmioty konserwatorowi zabytków. I słuch po nich zaginął.