"Pozbyliśmy się szczurów i mrówek, wlatuje jeden gołąb na tydzień". PKS Warszawa wreszcie zmienia Dworzec Zachodni
- Tutaj wygląda to jak w Szczytnie. Tam też czeka się na autobus pod gołym niebem - mówi pani Barbara z Mokotowa, którą spotkaliśmy z walizką na Dworcu Zachodnim. Od lat jest nazywany 'wstydem Warszawy', ale coś drgnęło na jego korzyść.