Wysokie ceny paliw spowodowały, że kierowcy krążą po swoich miejscach zamieszkania w celu urwania tych kilku groszy na litrze. Zrobiłem to samo i sprawdziłem, ile musimy zapłacić na kilku przykładowych stacjach w Warszawie i jednej w Chełmie. Dlaczego akurat tam?

Krótko trwała ulga kierowców. Zarówno sytuacja w kraju, jak i za granicą sprawiła, że ceny paliw ponownie są rekordowo drogie. Czy blisko 8 zł na pylonach przywróci program CPN?

Czy na stacjach paliw musi być drogo? Nie! A tłumaczenie rzecznika rządu może zaskakiwać. Przykład stacji Skolima na Podlasiu pokazuje, że można coś zrobić z cenami.