- Musiałam pojechać do szpitala. Lekarze chcieli mnie nawet zostawić na obserwację, ale powiedziałam, że mam dwoje dzieci i nie mogę sobie na to pozwolić. Następnego dnia bolała mnie jednak głowa i szumiało mi w uszach - mówi Aleksandra Hierasimienia o napaści w Warszawie. W rozmowie z WP SportoweFakty multimedalistka olimpijska podsumowała całe zdarzenie i wyraziła swoją opinię o Polsce i Polakach.