Kolumbijczycy odpadli z mundialu w 1/8 finału po przegranych rzutach karnych ze Szwajcarią. Spotkanie to odbyło się niemal tydzień temu, ale w dalszym ciągu ma swój wpływ na jednego z graczy reprezentacji Kolumbii. Jaminton Campaz został w Stanach Zjednoczonych po tym, jak ze swojej ojczyzny otrzymywał groźby śmierci.