Pasażerka lotu z Krakowa do Cagliari na Sardynii musiała zapłacić w linii Ryanair za dodatkowy bagaż, bo gdy do stelaża kontrolującego wymiary włożyła swój plecak, minimalnie wystawały z niego szelki. - Zawsze wożę ze sobą taśmę do wiązania walizki - radzą jej teraz inni pasażerowie.