W środku nocy nastolatkowie urządzili sobie rajd samochodem należącym do ojca jednego z nich. Po wypadku uciekli wszyscy poza kierowcą. - Wyjaśnienia złożone przez podejrzanego w znaczny sposób odbiegają od zeznań świadków - przekazuje prokurator.

Podróż zakończyła się tragicznie dla jednego z pasażerów, który zmarł w szpitalu. Policja zatrzymała 17-letniego kierowcę. Jak się okazało, był pod wpływem alkoholu.

W środku nocy nastolatkowie urządzili sobie rajd samochodem należącym do ojca jednego z nich. Po wypadku uciekli wszyscy poza kierowcą. - Wyjaśnienia złożone przez podejrzanego w…

17-letni kierowca nie żyje, a przewożenie przez niego pasażerowie byli pijani.