Podwójna rola w thrillerze psychologicznym była dla niej przepustką do branży filmowej, ale świat pokochał ją, dopiero gdy wcieliła się w ukochaną Supermana. Margot Kidder wyróżniała się nie tylko talentem, lecz także urodą, a krytycy podkreślali, że ma wszystko, co potrzebne do zrobienia wielkiej kariery. Choć podziwiały ją miliony, nikt nie wiedział, z czym musi się borykać, kiedy gasną kamery i światła reflektorów.