'Chociaż latem 1943 roku Niemcy przestali obchodzić się z Duńczykami w białych rękawiczkach, tamtejszy reżim okupacyjny wciąż należał do najłagodniejszych w całej Europie. Zawziętość, z jaką duński ruch oporu polował na kolaborantów, była w tych okolicznościach zjawiskiem wyjątkowym - pisze Piotr M. Majewski w książce 'Brzydkie słowo na 'k''.