Prezydent działa. I szkodzi. A ojczyzna, tak jak on ją widzi, już raz w historii, niejako sama się poprosiła o zagładę.

Gdyby Polska wywiedziona z imaginarium Dmowskiego, patrona, jak zawsze szkodzącej ojczyźnie endecji, głoszącej ideę zabójczego dla nas 'egoizmu narodowego', trwała jedynie w…

Prezydent działa. I szkodzi. A ojczyzna, tak jak on ją widzi, już raz w historii, niejako sama się poprosiła o zagładę.