Do incydentu doszło w piątek 3 lipca w niższej izbie polskiego parlamentu w czasie, gdy posłowie zajmowali się ustawą o osobistych kontach inwestycyjnych.

Do incydentu doszło w piątek 3 lipca w niższej izbie polskiego parlamentu w czasie, gdy posłowie zajmowali się ustawą o osobistych kontach inwestycyjnych.

Zdaniem byłego parlamentarzysty klubu Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie posła niezrzeszonego, doszło do 'zwykłej pomyłki'.