Kierownik pociągu, który wciągnął pod koła Dominika, przyznaje się do winy. Prokurator z Radomia: "Wyraził skruchę"
Prokurator zawiesił w czynnościach kierownika pociągu, który na stacji koło Radomia potrącił 17-letniego licealistę. Dominik stracił w wypadku nogi i część dłoni. Podejrzany po raz pierwszy przyznał się do winy i wyraził skruchę.