"Król kiełbasy" nie wpłacił 20 mln zł poręczenia majątkowego. To oznacza, że nie dostanie listu żelaznego
Prokuratura popełnia przestępstwo, nie ujawniając dowodów mojej niewinność, a zarzuty są sprzeczne z logiką - uważa Henryka Kania, były właściciel zakładów mięsnych w Pszczynie. Ogłosił, że nie wpłacił 20 mln zł w zamian za list żelazny.