Noah Kahan zwrócił się z dość niespodziewaną i nietypową prośbą do fanów. Poprosił na swoim koncercie w Kanadzie, by złożyli ślubowanie: 'Uroczyście przysięgam, że nie narobię w majtki, a jeśli jednak mi się to przydarzy, nie wyjmę stolca ze spodni i nie położę go na podłodze'. Tym samym potwierdził, że w istocie doszło do incydentu kałowego na stadionie w Filadelfii.