29 czerwca 2026, 17:17

Noah Kahan zwrócił się z dość niespodziewaną i nietypową prośbą do fanów. Poprosił na swoim koncercie w Kanadzie, by złożyli ślubowanie: "Uroczyście przysięgam, że nie narobię w majtki, a jeśli jednak mi się to przydarzy, nie wyjmę stolca ze spodni i nie położę go na podłodze". Tym samym potwierdził, że w istocie doszło do incydentu kałowego na stadionie w Filadelfii.

fot. Raph_PH - CC BY 4.0 / Noah Kahan na festiwalu Glastonbury 2025

Pierwsza stadionowa trasa koncertowa Noah Kahana na pewno zapisze mu się w pamięci na długo. Artysta, który zasłynął singlem "Hurt Somebody" i dopiero co zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard 200 ze swoim czwartym albumem studyjnym "The Great Divide", poczuł się w obowiązku zainterweniować po incydencie kałowym, do którego doszło na jego piątkowym występie w Filadelfii.

Incydent kałowy na koncercie. Muzyk apeluje teraz do fanów