Koszmar - pasażerowie pociągu Intercity Lubomirski z Krakowa do Kołobrzegu tym jednym słowem określają niedzielną podróż. Mówią o potężnym opóźnieniu, podróży składem bez klimatyzacji, wreszcie zarządzonej wysiadce na peron i czekaniu w upale bez kropli wody.