Jeszcze sto lat temu takie rozwiązania pojawiały się w książkach, kreskówkach i na futurystycznych ilustracjach. Dziś wiele z nich mamy pod ręką - często bez większego zdziwienia. Dom przyszłości nie musi wyglądać jak stacja kosmiczna - wystarczy, że lepiej rozumie codizenny rytm naszego życia.