Nieproszeni goście w Superjednostce: Pierd... się. Nie możecie mi nic zrobić. Przyszłam w odwiedziny
Bezradna pani sprzątająca w bloku wywiesiła kartkę: Nie jestem waszą służącą. Spółdzielnia wskazuje na mieszkańców, a ci narzekają: libacje, narkotyki, ekskrementy, pluskwy.