Imigranci w krajach Zatoki Perskiej pracują w skrajnym upale. "Czasem słyszymy, że ktoś się przewrócił i zmarł"
W krajach Zatoki Perskiej imigranci pracują na budowach i jako kurierzy w blisko 50-stopniowych upałach. Niektórzy z nich tracą życie - alarmuje Human Rights Watch.