Spiszcie ten rok na straty - miała powiedzieć dyrektorka SP nr 119 w Krakowie rodzicom, którzy alarmowali, że w szkole ciągle nie ma nauczycielki polskiego. Nie ma też kilkudniowych wycieczek, bo dyrektorka zabrania. - 'Nie da się' - to jej sposób zarządzania, ale my też już nie możemy i chcemy zmiany - mówią rodzice.