- Między badaniami a leczeniem próbowałam zmieścić jak najwięcej doświadczeń w te dwa miesiące. Jadąc do kolejnych lekarzy, kompletowałam wyprawkę dla noworodka, kupowałam ubranka, chodziłam do szkoły rodzenia i robiłam remont naszej sypialni, w której zaraz miało zamieszkać również dziecko. Robiłam sobie zdjęcia z brzuszkiem - żeby przynajmniej tak nas razem ująć - mówi Aneta Strojanowska, która w ósmym miesiącu ciąży dowiedziała się, że choruje na raka piersi.