Takie oczekiwania formułuje prezydent Jacek Jaśkowiak. Radni też widzą konieczność zmian, nie zamierzają ograniczać mieszkańcom Poznania wstępu na salę sesyjną podczas obrad rady miasta. Zresztą nie ma nawet takiej możliwości, bo nie pozwala na to ustawa. Co więc może się zmienić?