Republika murem za Klarenbachem. Dziennikarz, mimo zarzutów prokuratorskich, nie zniknie z anteny stacji. Tomasz Sakiewicz porównał działania prokuratora do standardów na Białorusi, uruchomił międzynarodowy 'alarm dla wolności słowa'.

'Adrian Klarenbach przyniósł dokumenty rekrutacyjne, ale nie chciał wpisać daty' - zeznała pracownica Collegium Humanum. 41 minut przed nim na studia zapisała się jego żona. Po…

Republika murem za Klarenbachem. Dziennikarz, mimo zarzutów prokuratorskich, nie zniknie z anteny stacji. Tomasz Sakiewicz porównał działania prokuratora do standardów na…