Tuż po tym, jak Donald Trump ogłosił zawarcie wstępnego porozumienia z Iranem, selekcjoner i kapitan tej reprezentacji pojawiali się na konferencji prasowej. Ale pytań o piłkę, wbrew prośbie rzecznika, nie było. A jedno zostało wręcz zablokowane. Liczyła się polityka - wojna, wizy, protesty i utrudnienia. Napięcie było duże. Klimat wokół Iranu jest taki, że Mahdi Taremi zaczął wątpić w sztandarowe wartości FIFA. Korespondencja Dawida Szymczaka, dziennikarza Sport.pl.

Kiedy samolot z reprezentacją Iranu lądował w Stanach Zjednoczonych, oba kraje były jeszcze w stanie wojny. Ale gdy piłkarze pojawili się na stadionie w Los Angeles, wstępnie…

Tuż po tym, jak Donald Trump ogłosił zawarcie wstępnego porozumienia z Iranem, selekcjoner i kapitan tej reprezentacji pojawiali się na konferencji prasowej. Ale pytań o piłkę,…