Przez lata była zapomnianym reliktem zimnej wojny, który powoli niszczał pośród bałtyckich fal. Teraz zrobiło się o niej głośno. Wyspa Ostervilm trafiła pod młotek i po emocjonującej licytacji znalazła nowego właściciela. Choć trudno nazwać ją turystyczną perełką, nabywca ma już pomysł, jak wykorzystać potencjał tego niezwykłego miejsca.