Rynek ropy naftowej zbliża się do punktu krytycznego - alarmuje stacja CNN. Zapasy w magazynach Cushing, w stanie Oklahoma, spadły do 21 mln baryłek. To poziom bardzo blisko punktu krytycznego, gdzie nawet drobny problem może wywołać panikę na rynku i gwałtowny skok cen surowca.