- Nie boję się tej oceny. Oczywiście, że ludzie będą hejtować z dwóch stron. Wiem, że to, co robię, jest zgodne z moimi przekonaniami - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Igancy Liss zapytany o to, jak jako praktykujący katolik podchodzi do swojej roli w serialu 'Proud' od HBO. Zagrał w nim geja imprezowicza, który walczy o adopcję siostrzenicy. Za swoją kreację dostał międzynarodową nagrodę.