Przed nami czwarty mecz tegorocznych finałów NBA. Ostatnie spotkanie było przedmiotem dyskusji nie tylko ze względu na wynik sportowy, a przez obecność na trybunach prezydenta Stanów Zjednoczonych. Donald Trump nie będzie jednak dobrze wspominał wizyty w Madison Square Garden w Nowym Jorku. I właśnie podjął decyzję, co do swojej obecności podczas kolejnych pojedynków.

Quando le finali NBA torneranno a New York per la prima volta dal 1999, in tribuna non ci sarà solo Donald Trump tra i volti famosi.

Il presidente assisterà a gara 3 tra Knicks e San Antonio Spurs