Śmierć w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Córka pacjenta: Usłyszałam, że starsi ludzie wiedzą, kiedy odejść
Mój tata leżał w tym szpitalu 80 dni. Pokonały go zakażenia szpitalne, brak higieny i niedożywienie - mówi Edyta Sitek. Szpital odpiera zarzuty i tłumaczy, że nie doszło do zaniedbań.