- Nie da się ich wyprzedzić samochodem, a jak się wyprzedzi, to jeszcze pyskują. To mamy taki efekt - słyszę w podwarszawskiej wsi, gdy pytam o pinezki na drodze. Ktoś je tam rozsypuje, by przegonić kolarzy z ich ulubionej trasy.

- Nie da się ich wyprzedzić samochodem, a jak się wyprzedzi, to jeszcze pyskują. To mamy taki efekt - słyszę w podwarszawskiej wsi, gdy pytam o pinezki na drodze. Ktoś je tam…

- Nie da się ich wyprzedzić samochodem, a jak się wyprzedzi, to jeszcze pyskują. To mamy taki efekt - słyszę w podwarszawskiej wsi, gdy pytam o pinezki na drodze. Ktoś je tam…