- W naszym filmie nie pada ani razu nazwisko Donalda Trumpa, on się też ani razu jako postać nie pojawia. Ale w dużej mierze to jest też film o nim. (...) Wydaje mi się, że dlatego właśnie Robert De Niro tak polubił nasz dokument i chciał, żeby go pokazać na tym festiwalu - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Witold Szabłowski, autor 'Jak nakarmić dyktatora' - pierwszego polskiego reportażu sprzedanego do Hollywood. Dokument na podstawie jego książki będzie miał światową premierę 10 czerwca na założonym przez Roberta De Niro festiwalu Tribeca.