29-latek w Rzeszowie z bólem w klatce piersiowej został odesłany, zmarł. Lekarka oskarżona
Prokuratura uznała, że lekarka źle zdiagnozowała 29-letniego mężczyznę, który kilkadziesiąt minut później zmarł na przystanku niedaleko izby przyjęć. Po dwóch latach śledztwa oskarża lekarkę o błąd.