Rodzinna impreza zamieniła się w koszmar. "Najpierw spryskali nas gazem, potem mężczyzna wyjął nóż"
- Moja rodzina została zaatakowana przez agresywną parę. Wezwani policjanci tylko ucięli sobie z nimi pogawędkę - twierdzi kobieta, która miała paść ofiarą napaści. Policja ma inną wersję.