Szpital w Lubaniu mówi "nie" zamykaniu porodówek. Prezes: Będziemy protestowali
Prezeska szpitala w Lubaniu przyznaje, że oddział położniczy przynosi największe straty, ale jeśli politycy spróbują go zamknąć, będzie protestowała. - Wolę płacić za dyżury, ale wiedzieć, że jak kobieta przyjdzie, to urodzi szczęśliwie - mówi.